strona główna | Kontakt | Użyteczne strony | Dojazd | mapa serwisu

Kardiolodzy z własną Pracownią

Oddana do użytku oraz nowocześnie wyposażona Pracownia Elektrofizjologii to konsekwentny krok Ulubionego Szpitala Białostoczan w kierunku zwiększenia komfortu pacjentów, którzy mają wszczepiane urządzenia stymulujące serce

Oddział Kardiologii należy do grona dynamicznie rozwijających się oddziałów szpitalnych Ulubionego Szpitala Białostoczan. Kilkunastu kardiologów oraz personel pielęgniarski 24 godziny na dobę dba o pacjentów cierpiących na różne choroby serca, jednak specjalizuje się we wszczepianiu urządzeń stymulujących serce ? stymulatorach oraz kardiowerterach. Teraz tylko do celów bezpiecznego i komfortowego wszczepienia tych urządzeń została oddana kardiologom ponad 100 metrowa Pracownia Elektrofizjologii, wyposażona w nowoczesny sprzęt medyczny.

- Dla większego komfortu oraz bezpieczeństwa pacjentów, na potrzeby Pracowni Elektrofizjologii został zakupiony nowy stół operacyjny, pozwalający dostosować przeprowadzany zabieg zarówno do pacjenta, jak i lekarza operującego - tłumaczy Bogdan Galar, ordynator Oddziału Kardiologii. - Ponadto w ramach dbania o wyjątkowo wysokie standardy przeciwdziałania zakażeniom szpitalnym w Pracowni zamontowano laminarny nawiew powietrza, a lekarz operujący ma do dyspozycji specjalny aparat RTG z tzw. ramieniem C, które umożliwia wykonanie diagnostyki obrazowej bezpośrednio podczas wykonywanego zabiegu.

Całe wyposażenie i dostosowanie infrastruktury do potrzeb Pracowni Elektrofizjologii zostało pokryte ze środków własnych szpitala. Ten wydatek powinien się jednak opłacić, bo pozwoli zwiększyć ilość zabiegów wszczepienia urządzeń stymulujących serce. Poza tym zwiększy komfort pacjentów, którzy będą operowani w specjalnie przystosowanym do tego celu pomieszczeniu.

- Naszą misją jest ratowanie życia z zdrowia pacjentów, dlatego nie żałujemy środków na nowoczesną aparaturę medyczną służącą diagnostyce i wykonywania skomplikowanych zabiegów operacyjnych - dodaje Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan. - Oddanie do użytku kardiologów Pracowni Elektrofizjologii to konsekwencja realizacji planu wzrostu liczby zabiegów wszczepienia urządzeń stymulujących serce w naszym szpitala.

Warto odnotować, że Oddział Kardiologii w Ulubionym Szpitalu Białostoczan to zdecydowany lider w województwie podlaskim w zakresie wszczepiania urządzeń stymulujących serce - rocznie wykonuje około 500 takich zabiegów.



Oddana do użytku Pracownia Elektrofizjologii wyposażona jest w nowoczesny sprzęt medyczny


Kardiolodzy wykorzystają Pracownię Elektrofizjologii do zabiegów wszczepienia urządzeń stymulujących serce


Dzięki Pracowni Elektrofizjologii może wzrosnąć ilość zabiegów wszczepienia urządzeń stymulujących serce

opublikowano: 2014-02-26

Stymulatory od ręki

Dobra wiadomość dla pacjentów chorych na serce - w Ulubionym Szpitalu Białostoczan chorzy wymagający wszczepienia urządzenia stymulującego serce nie muszą czekać w kolejce - dla takich pacjentów zabiegi wykonywane są od ręki

Z wieloletnich doświadczeń kardiologów pracujących w Ulubionym Szpitalu Białostoczan wynika, że często poważnie chorzy na serce nie zdają sobie sprawy, że balansują na granicy śmierci i życia.

- Mieliśmy przypadki, że pacjenci trafiali na nasz oddział szpitalny dosłownie w ostatniej chwili - tłumaczy Bogdan Galar, ordynator Oddziału Kardiologii. - Każdy, kto szybko męczy się lub ma duszności bez wyraźnej przyczyny, powinien udać się do kardiologa lub zrobić sobie proste badanie echokardiograficzne, które odpowie na pytanie czy wina za ten stan rzeczy nie leży po stronie serca. Jeśli wielkość tzw. frakcji wyrzutowej będzie mniejsza niż 35 procent, to taki pacjent kwalifikuje się do zabiegu wszczepienia urządzenia stymulującego serce. Podobnie jest w przypadku pacjentów, którym serce bije zbyt wolno. Jeśli tętno spada w okolice 30 uderzeń na minutę mamy do czynienia z ryzykiem niedotleniania narządów wewnętrznych i możliwością omdleń pacjentów - wówczas wszczepione urządzenie do stymulacji serca utrzymuje rytm na prawidłowym poziomie, co chorzy natychmiast odbierają jako znaczne zwiększenie komfortu samopoczucia.

Zwiększenie dostępności do opisanych zabiegów z zakresu elektrokardiologii to efekt świetnej organizacji na Oddziale Kardiologii oraz zwiększenia wysokości kontraktu przez NFZ na tego typu świadczenia medyczne. W przeszłości w kolejce na zabiegi wszczepienia stymulatora serca czekało nawet 150 pacjentów, teraz udało się tą kolejkę zlikwidować.

- Chcemy dotrzeć do osób, które nie wiedzą że chorują na śmiertelnie groźne choroby serca - dodaje ordynator Bogdan Galar. - Te osoby same sobie mogą pomóc. Jeśli kiedykolwiek miały zatrzymanie akcji serca, co w żargonie kardiologów nazywamy śmiercią kliniczną, to powinny bezzwłocznie zgłosić się do nas, nawet bez skierowania do szpitala. Takie osoby traktujemy jako będące w bezpośrednim zagrożeniu życia i po koniecznej szybkiej diagnostyce wykonujemy bezzwłocznie zabieg wszczepienia stymulatora serca.

Oddział Kardiologii w Ulubionym Szpitalu Białostoczan to zdecydowany lider w województwie podlaskim w zakresie wszczepiania urządzeń stymulujących serce ? rocznie wykonuje do 500 takich zabiegów.

UWAGA - WAŻNE INFORMACJE DLA LEKARZY

  • WSKAZANIA DO WSZCZEPIENIA KARDIOWERTERA-DEFIBRYLATORA:
  • WSKAZANIA DO ZABIEGU ABLACJI: 
  •  

    • SKIEROWANIE NA ZABIEG WSZCZEPIENIA STYMULATORA SERCA: , (SKIEROWANIE NIE JEST WYMOGIEM KONIECZNYM)
    • SKIEROWANIE NA ZABIEG WSZCZEPIENIA ROZRUSZ. RESYNCHRONIZUJĄCEGO: , (SKIEROWANIE NIE JEST WYMOGIEM KONIECZNYM)
    • SKIEROWANIE NA ZABIEG WSZCZEPIENIA KARDIOWERTERA-DEFIBRYLATORA: , (SKIEROWANIE NIE JEST WYMOGIEM KONIECZNYM)


    Wypełnione skierowania oraz wszelkie pytania na temat wszczepiania urządzeń stymulujących serce proszę kierować na adres e-mailowy: kardiologia@zozmswia.bialystok.pl

     

    opublikowano: 2013-07-18

    Do lekarza przez Internet

    Za dwa lata Ulubiony Szpital Białostoczan będzie zapisywał pacjentów do specjalistów przez Internet, a wszelką dokumentację medyczną prowadził w formie elektronicznej - rusza projekt, który dzięki środkom z Unii Europejskiej pozwoli Szpitalowi i pacjentom wejść w nowy wymiar leczenia

    Od kilku miesięcy trwały intensywne starania o uzyskanie dofinansowania ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007 ? 2013 dla opracowanego przez Ulubiony Szpital Białostoczan projektu informatycznego o nazwie: Rozbudowa infrastruktury i systemu informatycznego SP ZOZ MSW w Białymstoku w celu uruchomienia usług elektronicznych w obszarze e-Zdrowie. W jego ramach zaplanowaliśmy zakup nowoczesnego oprogramowania medycznego klasy HIS, który umożliwi spełnienie wszystkich oczekiwań personelu medycznego, ale także pacjentów. Dzięki niemu chcemy mieć możliwość prowadzenia dokumentacji medycznej w wersji elektronicznej, co powinno uprościć obecne procedury lekarskie i zwiększyć komfort leczenia pacjentom. Do naszego Szpitala trafi nowoczesny sprzęt komputerowy, a lekarze i pielęgniarki będą mogli podczas obchodów lub pracy z pacjentami wspomagać się tabletami medycznymi.

    - Wdrożenie naszego nowoczesnego projektu informatycznego przyniesie spore korzyści dla pacjentów ? wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan. ? Na cały szpital oraz poradnie rozszerzymy bezpłatny i bezprzewodowy Internet, a pacjent z domowego komputera lub smartfona będzie mógł bez potrzeby stania w kolejkach zapisać się do wybranego specjalisty w przychodni. Nasz system na trzy dni przed hospitalizacją lub wizytą w poradni przypomni sms-em o planowanym leczeniu.

    W ramach projektu przewidziano również rozbudowę szpitalnych sieci LAN oraz modernizację serwerowni. Uwzględniono także integrację z regionalną szyną informatyczną powstającą przy Urzędzie Marszałkowskim, co umożliwiać ma wymianę danych medycznych pomiędzy lokalnymi szpitalami w celu szybszej i skuteczniejszej diagnostyki pacjentów.

     

     

    Dyrektor Marek Chojnowski podpisuje umowę o dofinansowanie projektu ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego

     

     

    opublikowano: 2013-05-20

    Trzecia na Podlasiu

    Filigranowa 28-letnia Anna Bondaryk, na co dzień pielęgniarka Oddziału Intensywnej Terapii Ulubionego Szpitala Białostoczan, zajęła trzecie miejsce w wojewódzkich eliminacj. Ogólnopolskiego Konkursu Pielęgniarka Roku 2012

    Żywe srebro - taki właśnie przydomek ma na Oddziale Intensywnej Terapii reprezentantka Ulubionego Szpitala Białostoczan startująca konkursie już po raz drugi z rzędu. W ubiegłorocznych zmaganiach Anna Bondaryk okazała się bezkonkurencyjna, pozostawiając w pokonanym polu starsze koleżanki ze znacznie większym stażem zawodowym.

    - Tegoroczny test składający się z 60 pytań był trudniejszy - opowiada Anna Bondaryk, legitymująca się czteroletnim stażem pielęgniarskim. - Dotyczył wiedzy ogólnej, zapisów kodeksu etyki pielęgniarskiej, teorii pielęgniarskiej z zakresie m.in. z interny, chirurgii oraz pediatrii. Tym razem miałam mniej czasu na przygotowania do testu, poza tym na test przyszłam bezpośrednio z dyżuru nocnego - stąd zapewne dopiero trzecie miejsce. Pomysł na uczestnictwo w konkursie to efekt sprawdzenia własnej wiedzy i umiejętności podczas rywalizacji z najlepszymi.

    Nie bez znaczenia w przypadku uczestnictwa w konkursie - organizowanym po raz ósmy przez Polskie Towarzystwo Pielęgniarskie - jest miejsce codziennej pracy Anny Bondaryk. To Oddział Intensywnej Terapii, gdzie sztab lekarzy i pielęgniarek walczy o życie i zdrowie najciężej chorych pacjentów. Praca jest ciężka, ale dla Anny Bondaryk przynosi dużo satysfakcji.

    - Dzięki pracy na tym oddziale mam możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji oraz zdobywania nowych doświadczeń - wyjaśnia Anna Bondaryk. - Tutaj ciągle coś się dzieje, ale można dużo się nauczyć. To mi pomogło na teście, bo kilka pytań było z zakresu intensywnej terapii.

    Przełożeni również dostrzegają pasję pielęgniarską w Annie Bondaryk, która zawsze świetnie wypełnia swoje obowiązki i z troską podchodzi do pacjentów.

    - O Ani Bondaryk można z czystym sumieniem powiedzieć, że to pielęgniarka z powołania - dodaje Krystyna Baranowska, Naczelna Pielęgniarka w Ulubionym Szpitalu Białostoczan. - Gratuluję jej sukcesu w konkursie, bo to namacalny dowód, że nasze pielęgniarki są dobrze oceniane za swoją merytoryczną wiedzę, ale także za troskliwe podejście do pacjenta - o czym świadczą liczne podziękowania pacjentów po pobycie w szpitalu. Poza tym taka postawa to dobry wzorzec do naśladowania dla pozostałej części personelu medycznego.



    Anna Bondaryk podczas pracy na Oddziale Intensywnej Terapii



    Anna Bondaryk podczas pracy na Oddziale Intensywnej Terapii





    opublikowano: 2013-04-29

    Nowoczesny litotryptor

    To najnowocześniejszy sprzęt do usuwania kamieni z przewodu moczowego w Europie Środkowej. Kupiony przez Ulubiony Szpital Białostoczan litotryptor będzie pomagał 70 pacjentom miesięcznie, co przełoży się na mniejszą liczbę zabiegów operacyjnych

    Tak nowoczesnego i zaawansowanego technologicznie sprzętu medycznego do usuwania złogów (kamieni) w przewodzie moczowym na Podlasiu jeszcze nie było.

    - Ani na Podlasiu, ani w Polsce, ani nawet w tej części Europy Środkowej nie ma tak nowoczesnego aparatu do wykonywania zabiegów litotrypsji - tłumaczy Łukasz Rogalski z firmy Adomed, wyłącznego dystrybutora szwajcarskiej firmy Storz. - Nasz szwajcarski partner to wiodący producentem sprzętu do litotrypsji, jego sprzęt medyczny trafia do placówek medycznych na całym świecie. Sprzęt Szpitala MSW w Białymstoku należy do światowej klasy, charakteryzuje się bardzo precyzyjnym systemem namierzania złogów w przewodzie moczowym. Poza tym jest przyjazny dla pacjenta, bo zabieg jest praktycznie bezbolesny.

    Nowoczesny sprzęt do wykonywania zabiegów litotrypsji został kupiony przez Szpital MSW w ramach przetargu publicznego za sumę 1 350 000 złotych. 500 000 złotych dotacji na aparaturę przekazał Prezydent Białegostoku, co tylko potwierdza znany wszystkim fakt, że szpital MSW swoje usługi świadczy przede wszystkim mieszkańcom Białegostoku.

    - Nasz sprzęt będzie wykorzystywany do leczenia pacjentów z dolegliwościami urologicznymi - wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor szpitala MSW w Białymstoku. - Nasi chorzy będą mieli świetne warunki leczenia, bo specjalnie dla ich komfortu litotryptor został umieszczony w specjalnie do tego przygotowanym pomieszczeniu w Izbie Przyjęć. Zabieg litotrypsji będzie nieinwazyjny, co dla pacjentów jest szczególnie ważne, bo skróci czas leczenia i przebywania w szpitalu. Miesięcznie będziemy wykonywać około 70 takich zabiegów.

    Jednak z zakupu nowoczesnego sprzętu do litotrypsji najbardziej zadowolony jest ordynator Oddziału Urologii Szpitala MSW - dr Lech Gałek.

    - To niezwykle skuteczne narzędzie w leczeniu kamicy nerkowej - wyjaśnia dr Lech Gałek. - Mieliśmy okazję wcześniej przetestować sprzęt w praktyce i okazał się optymalny w działaniu, równie skutecznie kruszy kamienie falą elektrohydrauliczną w nerkach, przewodach moczowych czy pęcherzu. Dla pacjenta oznacza to, że w naszym szpitalu ma kompleksową oraz doskonałą opiekę w leczeniu takich dolegliwości. Jednak najważniejsze, że dzięki takim zabiegom o około 30 procent zmniejszy się liczba chirurgicznych zabiegów operacyjnych.

     

    Pracownia Litotrypsji w Ulubionym Szpitalu Białostoczan

     

    Pracownia Litotrypsji w Ulubionym Szpitalu Białostoczan

    Pracownię Litotrypsji uroczyście otwierał m.in. Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski oraz Jacek Roleder Dyrektor NFZ w Białymstoku

    Uroczyste otwarcie Pracowni Litotrypsji w Ulubionym Szpitalu Białostoczan

    Uroczyste otwarcie Pracowni Litotrypsji w Ulubionym Szpitalu Białostoczan

     

     

    opublikowano: 2012-06-08

    Kontrakt na porady

    Od 1 marca 2012r. Ulubiony Szpital Białostoczan może ponownie swoim pacjentom zaoferować lekarską opiekę rehabilitacyjną. To efekt rozstrzygniętego właśnie przez NFZ konkursu uzupełniającego na porady lekarskie w zakresie rehabilitacji

    Tym samym oferta naszego szpitala w zakresie rehabilitacji jest kompletna. W ramach kontraktu z NFZ na zabiegi rehabilitacyjne od początku roku realizowaliśmy świadczenia z szerokiego katalogu zabiegów fizjoterapeutycznych, takich jak kinezoterapia, masaż, elektrolecznictwo. Teraz do zabiegów dołączyły lekarskie porady rehabilitacyjne.

    - To dobra wiadomość przede wszystkim dla mieszkańców Białegostoku - wyjaśnia Bogdan Dziatkiewicz, Kierownik Poradni Ulubionego Szpitala Białostoczan. - Nasza placówka będzie kolejnym miejscem w Białymstoku, gdzie w miłej atmosferze będzie można uzyskać lekarską poradę w zakresie rehabilitacji.

    Uzyskany kontrakt z NFZ na porady lekarskie pozwoli otoczyć opieką około 250 - 300 pacjentów miesięcznie. W chwili obecnej nie mamy kolejek na zabiegi rehabilitacyjne, dlatego bezpośrednio po wizycie u lekarza będzie można udać się lub zadzwonić do Zakładu Rehabilitacji.

    Dla osób, które chciałyby uczestniczyć w zabiegach rehabilitacyjnych w Ulubionym Szpitalu Białostoczan przypominamy numer telefonu, pod którym można uzyskać więcej informacji na temat zapisów na zabiegi: (85) 869 - 45 - 93.

     

    Oprócz porad lekarskich oferujemy naszym pacjentom również zabiegi rehabilitacyjne

     


    opublikowano: 2012-03-02

    Rehabilitacja bez kolejek

    Bez kolejek i opłat, w miłej atmosferze oraz pod troskliwą opieką wykwalifikowanych fachowców - tak wygląda wizyta w Zakładzie Rehabilitacji w Ulubionym Szpitalu Białostoczan. Aby dostać się na zabiegi fizjoterapii wystarczy przyjść ze skierowaniem

    Oferta zabiegów rehabilitacyjnych Ulubionego Szpitala Białostoczan w grudniowym konkursie ogłoszonym przez NFZ została oceniona wysoko, czego efektem było przyznanie naszej placówce kontraktu na rok 2012. Dlatego od stycznia przez najbliższe 12 miesięcy realizujemy świadczenia z szerokiego katalogu zabiegów fizjoterapeutycznych, takich jak kinezoterapia, masaż, elektrolecznictwo i inne.

    Ze względu na spore zamieszanie, wywołane wynikami konkursów na rehabilitację w Białymstoku oraz innych miastach Podlasia, część pacjentów do tej pory może nie wiedzieć które placówki mają podpisany kontrakt na rehabilitację z NFZ. Ulubiony Szpital Białostoczan może świadczyć zabiegi rehabilitacyjne w warunkach ambulatoryjnych, jednak nie uzyskał kontraktu na porady lekarskie z zakresu rehabilitacji. Z tego powodu nasza placówka skupiła się na ułatwieniu pacjentom dostępu do zabiegów rehabilitacyjnych.

    - Mamy sygnały od pacjentów, że w białostockich placówkach rehabilitacyjnych na zabiegi rehabilitacyjne czeka się nawet kilka miesięcy - wyjaśnia dr Bogdan Dziatkiewicz, Kierownik Poradni w Ulubionym Szpitalu Białostoczan. - W naszej placówce nie trzeba czekać. Każdy kto przyjdzie z aktualnym skierowaniem, czyli takim które zostało wystawione przez uprawnionego lekarza przed upływem miesiąca, zostanie przyjęty za zabiegi bez kolejki.

    Nie wszyscy pacjenci wiedzą, że skierowania na zabiegi rehabilitacyjne może wydać lekarz ubezpieczenia zdrowotnego, czyli taki lekarz który ma podpisany kontrakt z NFZ lub jest zatrudniony przez podmiot mający kontrakt z NFZ. Jednak w przypadku dysfunkcji narządu ruchu wywołanej wadami postawy ? skierowanie na zabiegi rehabilitacyjne może wystawić lekarz specjalista lub w trakcie specjalizacji, z poradni rehabilitacji leczniczej lub poradni ortopedii i traumatologii narządu ruchu (w tym poradni wad postawy).

    Mając skierowanie na zabiegi rehabilitacyjne wystarczy udać się lub zadzwonić do Zakładu Rehabilitacji. To do pacjenta należy decyzja, gdzie chce poddać się zabiegom. Dla tych osób, które chciałyby ą uczestniczyć w zabiegach rehabilitacyjnych w Ulubionym Szpitalu Białostoczan przypominamy numer telefonu, pod którym można uzyskać więcej informacji na temat zapisów na zabiegi: (85) 869 - 45 - 93.

     

    Zabiegi rehabilitacyjne w Ulubionym Szpitalu Białostoczan cieszą się dużą popularnością pacjentów


     


    opublikowano: 2012-01-24

    Szpital w setce

    Wiceminister zdrowia Cezary Rzemek gratulował Ulubionemu Szpitalowi Białostoczan znalezienia się setce najlepszych szpitali w Polsce. W rankingu Bezpieczny Szpital dziennika Rzeczpospolita i Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia zajęliśmy 51. miejsce

    Nasz szpital od wielu lat plasuje się w finałowej setce najlepszych placówek medycznych, co potwierdza dobitnie, że kosztem codziennej pracy całego zespołu spełniamy wyśrubowane standardy stawiane szpitalom w Polsce. W plebiscycie oceniany jest sposób zarządzania placówką, stan infrastruktury szpitalnej oraz używanej aparatury medycznej, jakość udzielanych świadczeń, komfort oraz bezpieczeństwo pobytu pacjenta szpitalnego. Negatywną tendencją zaobserwowaną podczas tegorocznego rankingu były pogarszające się z roku na rok wyniki finansowe startujących w plebiscycie szpitali. Jednak Ulubiony Szpital Białostoczan na tym tle wyróżniał się pozytywnie, bo na koniec 2010 roku po raz drugi z rzędu bilans zamknął na plusie.

    - Nasza wysoka pozycja w plebiscycie wynikała z docenienia wysokich kwalifikacji kadry lekarskiej, nowoczesnego sprzętu diagnostycznego i dbałości o bezpieczeństwo sanitarne - wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan. ? Te działania wynikają z troski o naszych pacjentów, dla nich realizujemy nowe inwestycje, kupujemy sprzęt na europejskim poziomie czy zapewniamy kompleksową opiekę w wielu specjalnościach medycznych. Wysokie miejsce w plebiscycie Bezpieczny Szpital to zasługa naszego personelu medycznego dbającego o zdrowie i komfort leczenia naszych chorych.

    Nowością w tegorocznym plebiscycie było wyróżnienie w oddzielnej kategorii szpitali nie posiadających oddziałów zabiegowych. Ponadto oprócz wyróżnienia setki najlepszych szpitali publicznych, wyłoniono też zwycięzców w kategoriach: najlepszy szpital niepubliczny oraz najlepszy szpitala monospecjalizacyjny. Gala wręczenie pamiątkowych dyplomów odbyła się w redakcji dziennika ?Rzeczpospolita?.

     

     

     

    opublikowano: 2011-10-24

    Kardiolodzy o stymulatorach

    Całkowitym sukcesem zakończyła się organizowana przez kardiologów z Ulubionego Szpitala Białostoczan coroczna Konferencja Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego POLSTIM 2011

    Blisko 500 specjalistów z całej Polski przez cztery dni dyskutowało o szansach i problemach elektroterapii serca - dynamicznej rozwijającej się gałęzi kardiologii. Rekordowa liczba uczestników 22. edycji konferencji wymusiła na organizatorach przygotowanie tak obszernego zakresu programu, że jego realizacja wymagała prowadzenia zajęć jednocześnie w trzech salach konferencyjnych białostockiego Hotelu Gołębiewski.

    - Powierzenie nam po raz drugi organizacji tak prestiżowej konferencji świadczy o rosnącej roli Białegostoku jako jednego z czołowych ośrodków elektroterapii serca w Polsce - tłumaczy dr Bogdan Galar, ordynator Oddziału Kardiologicznego ZOZ MSWiA w Białymstoku. - Nasze spotkania to okazje na wymianę doświadczeń pomiędzy lekarzami orazi pielęgniarkami, zaangażowanymi w proces wszczepiania pacjentom urządzeń stymulujących serce.

    Elektroterapia serca to młoda, ale za to prężnie rozwijająca się dziedzina kardiologii. Specjaliści z Oddziału Kardiologii ZOZ MSWiA w Białymstoku rocznie wszczepiają pacjentom z Podlasia około 400 urządzeń do stałej stymulacji serca. Dynamiczny wzrost liczby wszczepianych urządzeń wiąże się ze wzrostem liczby powikłań, a kluczowa w takich przypadkach jest szybka oraz skuteczna diagnostyka danego powikłania i wdrożenie skutecznego leczenia. Tematyka diagnostyki i leczenia powikłań była bardzo obszernie poruszana podczas białostockiej konferencji. Jednym z uczestników konferencji był profesor Andrzej Kutarski z Lublina ? wybitny autorytet w dziedzinie stymulacji serca. Białystok oprócz licznego grona kardiologów z Ulubionego Szpitala Białostoczan był reprezentowany przez szefa Kliniki Kardiologii USK profesora Włodzimierza Musiała.

     

    Kardiolog podczas wszczepiania urządzenia stymulującego serce

     

    opublikowano: 2011-06-09

    Odznaka za zasługi

    Katarzyna Maliszewska, pielęgniarka z 15-letnim doświadczniem na co dzień pracująca na Bloku Operacyjnym Ulubionego Szpitala Białostoczan została uhonorowana "Odznaką za zasługi dla Samorządu Zawodowego" podczas podniosłej uroczystości w sali Aula Magna Pałacu Branickich

    Pani Katarzyna była jedną z siedmiu pielęgniarek z Podlasia, które odbrały odznakę. Okazją był przypadający w maju Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej zbiegający się czasowo z 20-leciem samorządu zadowowego. Nasza reprezentanka oprócz pracy na Bloku Operacyjnym pełni funkcje zastępcy Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielęgniarek i Położnych przy Okręgowej Izbie Pielęgniarek i Położnych w Białymstoku.

    - W mojej pracy najbardziej cenię sobie kontakt z ludźmi - opowiada Katrzyna Maliszewska, magister pielęgniarstwa i specjalistka w zakresie pielęgniarstwa w anestezjologii i intensywnej opiece. - Lubię swój zawód, a w takim przypadku zwykle czlowiek uwypukla blaski zawodu, a wady schodzą gdzieś na plan dalszy. Praca pielęgniarki anestezjologicznej na Bloku Operacyjnym jest dynamiczna, dająca dużo satysfakcji, ale jednocześnie pozwala na większą samodzielność zawodową.

    Pani Katarzyna za swoją postawę zbiera liczne pochwały także od bezpośredniej przełożonej.

    - Kasia jest bardzo zaangażowaną w pracę Bloku Operacyjnym, jest ceniona i lubiona przez pracowników za swój profesjonalizm, uśmiech oraz życzliwość ? opowiada Alicja Chojnowska, pielęgniarka oddziałowa Działu Anestezjologii Ulubionego Szpitala Białostoczan. - Dla każdego zawsze znajdzie ciepłe słowo, co pomaga budować pozytywną atmosferę w miejscu pracy.

     

    opublikowano: 2011-05-19

    Księgowi w Supraślu

    Urokliwy i klimatyczny Supraśl przed trzy dni gościł przedstawicieli prawie 30 zakładów opieki zdrowotnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Organizatorem i pomysłodawcą zlokalizowania narady w Supraślu był Ulubiony  Szpital  Białostoczan

    Do Supraśla - najmłodszego uzdrowiska w Polsce - zjechali dyrektorzy finansowi oraz główni księgowych ze szpitali oraz sanatoriów, dla których organem założycielskim jest Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jednym z przedstawianych tematów była szczegółowa analiza sytuacji finansowej placówek medycznych za rok 2010.

    - To był bardzo trudny, ale zarazem udany rok dla resortowej służby zdrowia ? wyjaśniał Krzysztof Frelich z Departamentu Zdrowia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. ? Po raz pierwszy wszystkie 29 placówek zakończyło rok na plusie. To dobitnie świadczy o tym, że nasze szpitale oraz sanatoria są bardzo dobrze zarządzane, co nie jest łatwe przy braku dodatkowych środków na finansowanie placówek służby zdrowia.

    Podczas narady Ulubiony Szpital Białostoczan zbierał liczne pochwały za dodatni wynik finansowy, dynamikę przychodów, ograniczenie kosztów oraz świetne zarządzanie. Jednak najważniejsza była możliwość dyskusji.

    - Takie spotkania mają bezcenną wartość dla służb finansowych, bo można wspólnie przedyskutować bieżące problemy, a także razem zastanowić się nad nowymi rozwiązaniami prawnymi takimi jak np. kontrola zarządcza ? wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan uczestniczący w supraskiej naradzie. ? A przy okazji poznać jeden z najpiękniejszych zakątków regionu podlaskiego.

    Oprócz całodziennych narad, uczestnicy mieli okazję do zapoznania się z turystycznymi atrakcjami Supraśla ? zaplanowano zwiedzanie muzeum ikon oraz prawosławnego monastyru.

     

     

     

     

     

     

    opublikowano: 2011-05-20

    Nowa karetka

    Nowiutka, pojemna, wygodna i co zdecydowanie najważniejsze bezpieczna - to najkrótszy opis jeżdżącej od kilku tygodni w barwach Ulubionego Szpitalu Białostoczan karetki transportowej. Nowy pojazd zgodnie chwalą pacjenci, ale także szpitalne ekipy wyjazdowe

    Nowoczesna sanitarka wykorzystywana jest na co dzień do przewozu pacjentów ze schorzeniami narządu ruchu oraz do transportu chorych do innych zakładów opieki zdrowotnej.

    - Karetka jest standardowo wyposażona w tlen oraz podstawowy sprzęt ratowniczy ? mówi Małgorzata Kałużyńska, kierownik Izby Przyjęć w ramach której funkcjonuje sanitarka. - Ale najbardziej chwalone przez pacjenta są nowoczesne i wygodne nosze, do których pacjenci przypięci w pozycji leżącej podróżują bardzo wygodnie.

    W Ulubionym Szpitalu Białostoczan leczą się pacjenci z całego Podlasia, dlatego często konieczne są wyjazdy z pacjentami do odległych miast powiatowych takich jak Sokółka, Mońki czy Zambrów. Teraz wszystkie te transporty wykonywać będzie nowa karetka, która mimo swoich blisko 2-ton jest ekonomiczna oraz przyjemna w prowadzeniu.

    Karetka wyposażona jest w podstawowe wyposażenie ratownicze

     

     

    opublikowano: 2011-04-13

    Nowy Tomograf Komputerowy

    Nowoczesny 16- rzędowy tomograf komputerowy będzie od 10 stycznia służył pacjentom Ulubionego Szpitala Białostoczan. Lśniący od nowości sprzęt kupiony za kwotę 1,6 mln złotych będzie jednym z najnowocześniejszych tego typu tomografów na Podlasiu

    Sprzęt zostanie wykorzystywany do kompleksowego skanowania narządów ciała ludzkiego. Będzie dokładny oraz co szczególnie ważne dla pacjentów całkowicie bezpieczny. Najdłuższe oraz najbardziej skomplikowane badanie będzie trwało ledwie 17 sekund, podczas gdy wcześniej pacjent musiał leżeć na specjalnym stole znacznie dłużej.

    - Nasz tomograf został wyposażony w jedyny na Podlasiu tzw. pakiet płucny, który bardzo wnikliwie i szybko pozwoli zdiagnozować schorzenia płuc oraz uzyskać szczegółowe dane na temat grubości ściany oskrzela czy objętości płatów płuc - wyjaśnia Bożena Kubas, Kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej ZOZ MSWiA w Białymstoku. - Ponadto tomograf umożliwia wykonanie wirtualnej kolonoskopii oraz bronchoskopii, bez potrzeby wprowadzania aparatury optycznej do przewodu pokarmowego lub dróg oddechowych.

    Nowoczesny sprzęt pozwoli na rozpoznanie niewielkich zmian we wczesnej fazie choroby nowotworowej, dzięki czemu znacznie zwiększy się szansa pacjentów na całkowite wyleczenie. Ponadto krótki czas skanowania oraz zautomatyzowanie procesu podawania kontrastu umożliwi wykonywanie badań naczyniowych ? co ułatwi wykrywanie zmian chorobowych w obrębie czaszki, szyi, jamy brzusznej oraz kończyn dolnych.

    W poniedziałek 10 stycznia w obecności wiceministra zdrowia Cezarego Rzemka, Wojewody Podlaskiego Macieja Żywno oraz Prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego oficjalnie oddano do użytku nowy tomograf komputerowy.

    - Serdecznie dziekujemy Prezydentowi Tadeuszowi Truskolaskiemu oraz miejskim radnym, którzy kwotą 400 000 złotych wsparli szpital w zakupie tomografu komputerowego kosztującego ponad 1,6 mln złotych - mówił Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan podczas uroczystego przekazania do użytku nowego sprzętu medycznego.

     

    Uroczystą wstęgę przecinają (od lewej): Wiceminister Zdrowia Cezary Rzemek, Prezydent Tadeusz Truskolaski, Bożena KUbas oraz Dyrektor Marek Chojnowski

     

    Od lewej: Wojewoda Podlaski Maciej Żywno, kapelan Wojciech Demianiuk oraz Dyrektor Marek Chojnowski

    Centralnie: Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski oraz Przewodniczący Rady Miejskiej Włodzimierz Kusak

     

     

    opublikowano: 2011-01-10

    Szpitalny opłatek

    Tradycyjne łamanie się opłatkiem oraz życzenia świąteczne - to główne punkty spotkania wigilijnego, jakie odbyło się w kaplicy Ulubionego Szpitala Białostoczan z okazji nadchodzących  świąt  Bożego  Narodzenia

    W uroczystości wzięli udział pacjenci szpitala, lekarze, pielęgniarki, kadra kierownicza oraz duchowni wyznania katolickiego oraz prawosławnego. Na wstępie Dyrektor Marek Chojnowski podziękował wszystkim pracownikom Ulubionego Szpitala Białostoczan za ciężką całoroczną pracę.

    - To właśnie dzięki Państwa zaangażowaniu oraz pracy kolejny rok zakończymy z dodatnim wynikiem finansowym - mówił Marek Chojnowski, dyrektor szpitala. - Dziękuję wszystkim za rzetelne podejście do swoich obowiązków, a z okazji nadchodzącego Bożego Narodzenia chciałbym wszystkim Państwu życzyć pogodnych, pełnych radości oraz wypełnionych miłością świąt oraz spełnienia wszelkich zamierzeń w życiu osobistym oraz zawodowym w Nowym 2011 Roku.

    Następnie zgromadzeni w kaplicy wspólnie odśpiewali kolędę oraz przełamali się opłatkiem.

    Dyrektor Marek Chojnowski wraz z duchownymi

     

     

     

     

    opublikowano: 2010-12-22

    Geriatria wymarzonym miejscem

    Klinika Geriatrii działająca w ramach Ulubionego Szpitala Białostoczan została uznana przez polskich geriatrów za wymarzone miejsce pracy  -  takie są wyniki rankingu Idealna Klinika jaki ukazał się w ogólnopolskim dwutygodniku Medical Tribune

    Medical Tribune w ramach cyklu artykułów Idealna Klinika pyta polskich lekarzy różnych specjalności, jakie jest ich zdaniem wymarzone miejsce pracy. Tym razem to pytanie zadano 144 geriatrom, a po podliczeniu głosów bezkonkurencyjnym zwycięzcą okazała się białostocka Klinika Geriatrii prowadzoną przez Panią Ordynator Profesor Barbarę Bień. To jedyna placówka szpitalna w Polsce północno ? wschodniej, na 25-łóżkowym oddziale rocznie leczonych jest ponad 700 pacjentów. Średnia wieku leczącego pacjenta to około 80 lat, a czas pobytu na oddziale to 7-8 dni.

    - Zajmujemy się zespołami tzw. starczej niesprawności - mówiła na łamach Medical Tribune profesor Barbara Bień. -  Na ogół nie chodzi o pacjentów z jednym schorzeniem, ale wieloma współistniejącymi. U tych ludzi choroby przebiegają w sposób skąpoobjawowy i nietypowy. Czasem przyczyną pogorszenia stanu zdrowia okazuje się niedoczynność lub nadczynność tarczycy, cukrzyca lub banalne zakażenie układu moczowego. Poza tym każdy specjalista leczący osoby starsze ordynuje im swoje leki. Zdarzają się osoby przyjmujące nawet 20 różnych medykamentów naraz. Czasem wystarczy wyeliminować jeden lek i stan chorego szybko się poprawia, ale czasami pogorszenie stanu zdrowia jest nieodwracalne.

     

    Pani Profesor Barbara Bień przed Kliniką Geriatrii

     

    opublikowano: 2010-12-21

    Urolog wygrał plebiscyt

    Prestiżowy sukces dr Krzysztofa Rogowskiego, który zwyciężył w rankingu Gazety Współczesnej Podlaski Hipokrates na najlepszego specjalistę na Podlasiu. Nasz urolog swoje spektakularne zwycięstwo z liczbą 38 procent wszystkich oddanych głosów zawdzięcza swoim pacjentom

    Rywalizacja miedzy specjalistami od samego początku była bardzo zacięta, a początkowo dr Rogowski plasował się na piątym miejscu. Sporą popularnością wśród pacjentów cieszyli się także inni lekarze z Ulubionego Szpitala Białostoczan, zgłoszeni do plebiscytu: Piotr Jancewicz (ortopeda), Joanna Hrynkiewicz (kardiolog), Lech Gałek (urolog), Zygmunt Olszówka (urolog). Ten ostatni przez długi czas plasował się na pozycji lidera, jednak dopiero końcówka i tysiące głosów oddane na dr Rogowskiego, zadecydowały o jego wygranej.

    - Nie kryję, że wygranie tego plebiscytu sprawiło mi olbrzymią przyjemność - wyjaśnia dr Krzysztof Rogowski. - Takie plebiscyty są moim zdaniem obiektywnym miernikiem zadowolenia pacjentów z dobrze wykonywanej pracy lekarza. Dziękuję moim pacjentom, dzięki głosom których udało mi się wygrać ten konkurs. Nie byłby on możliwy bez pomocy niezastąpionego personelu pięlęgniarskiego, który wspiera mnie na codzień w pracy na oddziale urologicznym oraz w poradni urologicznej.

    Oprócz sukcesu dr Rogowskiego, na uwagę zasłużyła wysoka pozycja w plebiscycie pozostałych urologów pracujących w Ulubionym Szpitalu Białostoczan. Zygmunt Olszówka uplasował się na piątej pozycji, a ordynator Oddziału Urologii Lech Gałek został sklasyfikowany na 11. pozycji.

     

    Dr Krzysztof Rogowski z pamiatkową statuetką plebiscytu Podlaski Hipokrates

     

    opublikowano: 2010-12-01

    Kardiolodzy w Rynie

    Kolejny raz kardiolodzy Ulubionego Szpitala Białostoczan specjalizujący się we wszczepianiu urządzeń stymulujących serce pełnili rolę gospodarzy ogólnopolskiej konferencji Powikłania w Elektroterapii Serca. Spotkanie w Rynie zgromadziło ponad 120 kardiologów z Polski

    Jednym z gości honorowych konferencji był krajowy autorytet w dziedzinie stymulacji serca profesor Andrzej Kutarski z Lublina.

    - Powierzenie nam organizacji tak prestiżowej konferencji świadczy o rosnącej renomie naszego ośrodka w Polsce, ale także o aktywnym uczestnictwie naszych specjalistów w Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego - tłumaczy dr Bogdan Galar, ordynator Oddziału Kardiologicznego Ulubionego Szpitala Białostoczan. - Takie spotkania są bardzo przydatne, bo możemy wymienić się doświadczeniami na temat skutecznych metod leczenia powikłań jakie pojawiają się przy stałej stymulacji serca.

    Elektroterapia serca to stosunkowo młoda, ale za to prężnie rozwijająca się dziedzina kardiologii. Specjaliści z Ulubionego Szpitala Białostoczan rocznie wszczepiają pacjentom z Podlasia około 400 urządzeń do stałej stymulacji serca. Większa liczba wszczepianych urządzeń wiąże się ze wzrostem liczby powikłań, dlatego kluczowa w takich przypadkach jest szybka diagnostyka danego powikłania oraz wdrożenie skutecznego leczenia. I to własnie tematyce diagnostyki i leczenia powikłań w całości poświęcona była konferencja w Rynie.

    To jednak nie koniec wymiany doświadczeń z lekarzami z innych części Polski. Na przełomie maja i czerwca nasi kardiolodzy, tym razem w Białymstoku, ponownie będą mieli okazję dyskutować o elektroterapii podczas Ogólnopolskiej Konferencji Sekcji Rytmu Serca POLSTIM 2011.

     

     

    Po prawej stronie dr Bogdan Galar, obok prof. Andrzej Kutarski

     

     

     

     

    opublikowano: 2010-11-04

    Głosuj w plebiscycie GW

    Trzech urologów, kardiolog oraz ortopeda - to reprezentanci Ulubionego Szpitala Białostoczan w rankingu Gazety Współczesnej Podlaski Hipokrates na najlepszego specjalistę na Podlasiu. Trzymamy kciuki za lekarzy, a pacjentów zachęcamy do aktywnego włączenia się w głosowanie

    Gazeta Współczesna jako organizator plebiscytu Podlaski Hipokrates przedstawiła już na swoich łamach wszystkich kandydatów na najlepszego: lekarza rodzinnego, pielęgniarkę/położną oraz specjalistę. W tej ostatniej kategorii na 35 zgłoszonych przez pacjentów do konkursu lekarzy aż pięciu to medycy Ulubionego Szpitala Białostoczan. Głosować na swoich faworytów można w dwojaki sposób ? wysyłając SMS w cenie 2,44 zł (z VAT) na przypisany danemu lekarzowi numer albo wypełniając kupon zamieszczony w Gazecie Współczesnej.

    A oto sylwetki lekarzy Ulubionego Szpitala Białostoczan biorących udział w plebiscycie:

    Dr n. med. Lech Gałek - Urolog

    Wyślij SMS o treści LS.04 na numer 72466 lub wypełnij kupon zamieszczany w Gazecie Współczesnej

    Dlaczego pracuje w zawodzie: Od czasów studiów pasjonowały mnie specjalności chirurgiczne, ale dopiero gdy trafiłem do Kliniki Urologii odkryłem powołanie w kierunku specjalizowania się w urologii. Tak się złożyło, że był to okres dynamicznego rozwoju technik małoinwazyjnych oraz laparoskopowych, w których doskonale się do chwili obecnej. Właśnie dzięki tym technikom dokonał się olbrzymi postęp w leczeniu schorzeń urologicznych.

    Prywatnie: Największa pasją poza urologią jest kolarstwo, które w młodości uprawiałem przez osiem lat. Do teraz zdarza mi się startować w zawodach ? ostatnio startując na rowerze zdobyłem złoty medal i dwa srebrne w Igrzyskach Lekarskich.

    Rodzina: żona stomatolog oraz dorosłe dzieci: syn i córka

     

    Dr Joanna Hrynkiewicz - Kardiolog

    Wyślij SMS o treści LS.18 na numer 72466 lub wypełnij kupon zamieszczany w Gazecie Współczesnej

    Dlaczego pracuje w zawodzie: Kardiologia należy do najciekawszych specjalizacji medycznych: rozwija się bardzo dynamicznie i wymaga doskonalenia wiedzy oraz zdobywania nowych umiejętności. W pracy lekarza cenię sobie kontakt z pacjentami, poza tym staram się kłaść duży nacisk na profilaktykę chorób układu krążenia, a więc właściwą dietę, zdrowy tryb życia, ograniczanie używek.

    Prywatnie: Mieszkam na wsi, a moim oczkiem w głowie jest przydomowy ogród, który staram się pielęgnować w każdej wolnej chwili. Czasami zamieniam się też w kibica tenisa ziemnego i wiernie kibicuję mojemu mężowi.

     

    Rodzina: mąż gastrolog, dwie córki rezydentki medycyny rodzinnej oraz kardiologii, wnuczka Marysia.

     

    Dr n. med. Krzysztof Rogowski - Urolog

    Wyślij SMS o treści LS.05 na numer 72466 lub wypełnij kupon zamieszczany w Gazecie Współczesnej

    Dlaczego pracuje w zawodzie: Do końca studiów lekarskich nienawidziłem urologii, bo właśnie mój ojciec zmarł na powikłanie urologiczne. Jednak los tak pokierował moją karierą lekarską, że z czasem pokochałem właśnie tą specjalność, aby móc pomagać ludziom.

    Prywatnie: Moją największa pasją jest piłkarska drużyna Jagiellonii Białystok, odkąd zacząłem chodzić jestem zagorzałem fanem tej drużyny. W miarę możliwości staram się chodzić na mecze piłkarskie Jagi, a czasami udaje mi się urwać nawet na spotkanie wyjazdowe.

     

    Rodzina: żona, dwóch dorosłych synów oraz dwoje wnucząt

     

    Dr n. med. Piotr Jancewicz - Ortopeda,

    Wyślij SMS o treści LS.22 na numer 72466 lub wypełnij kupon zamieszczany w Gazecie Współczesnej

    Dlaczego pracuje w zawodzie: Współczesna ortopedia daje olbrzymie możliwości pomocy chorym, to bardzo dynamicznie rozwijająca się dziedzina medycyny w ostatniej dekadzie, choć wiąże się to z koniecznością nadążania za coraz to nowymi trendami. Moją specjalnością jest medycyna sportowa, artroskopia oraz rekonstrukcje uszkodzonych kolan, barków i stawów skokowych.

    Prywatnie: W czasie wolnym, którego za wiele nie mam, oddaję się moim pasjom: żeglarstwu oraz muzyce.

     

    Rodzina: żona architekt oraz dwóch synów w wieku 14. i 8. lat.

     

    Dr n. med. Zygmunt Olszówka - Urolog

    Wyślij SMS o treści LS.16 na numer 72466 lub wypełnij kupon zamieszczany w Gazecie Współczesnej

    Dlaczego pracuje w zawodzie: Kończąc specjalizację chirurgii ogólnej będącej wstępem do specjalności zabiegowych dostałem zaproszenie od docenta Janusza Darewicza do pracy w Klinice Urologii. Szczęśliwie trafiłem w okres rozwoju metod endoskopowych, który wykorzystałem do specjalizowania się w nieoperacyjnym leczeniu kamicy układu moczowego przy zastosowaniu nowoczesnych technik.

    Prywatnie: Moim hobby są prace przydomowe, ze szczególnym uwzględnieniem sporego oczka wodnego wraz florą i fauną, która tam występuje.

     

    Rodzina: żona pielęgniarka oraz syn student SGH.

     

     

    opublikowano: 2010-10-25

    Jesteśmy wysoko w rankingu

    Ulubiony Szpital Białostoczan ponownie znalazł się w elitarnym gronie 100 placówek medycznych ogólnopolskiego rankingu Rzeczpospolitej oraz Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia Bezpieczny Szpital 2010. Nasz zakład awansował na 49. miejsce

    Nasz szpital już od kilku lat plasuje się w finałowej setce najlepszych szpitali rankingu, które prześwietlane są pod kątem sposobu zarządzania placówką, jakości udzielanych świadczeń, komfortu i bezpieczeństwa leczonych pacjentów. Tegoroczna wysoka ocena Ulubionego Szpitala Białostoczan to efekt dodatniego bilansu finansów szpitala na koniec 2009 roku. To fakt o tyle ważny, że po raz pierwszy w historii rankingu ?Bezpieczny Szpital? odnotowano mniej placówek przenoszących zyski, niż w poprzedniej edycji. Ponadto w rankingu zostały docenione wysokie kwalifikacje naszej kadry lekarskiej, nowoczesny sprzęt diagnostyczny, dbałość o bezpieczeństwo sanitarne oraz odnowiony certyfikat ISO 9001:2008.

    - Cieszymy się, że nasze starania o wysoką jakość udzielanych świadczeń doceniają organizatorzy rankingu, ale przede wszystkim nasi pacjenci ? wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan. - To z myślą o nich odnawiamy nasz sprzęt medyczny, zatrudniamy najlepszych fachowców, podnosimy komfort hospitalizacji czy oferujemy kompleksową opiekę od POZ, przez specjalistyczne porady ambulatoryjne, aż do leczenie szpitalne.

    Tegoroczne wyróżnienia dla czołowej setki najlepszych szpitali rankingu ?Bezpieczny Szpital 2010? wręczono przedstawicielom placówek służby zdrowia na uroczystej gali w redakcji dziennika ?Rzeczpospolita?, a laureatom gratulacje składał m.in. wiceminister zdrowia Cezary Rzemek.

     

     

     

    opublikowano: 2010-10-20

    Kolarska pasja dr Gałka

    Nie tylko znakomity urolog Ulubionego Szpitala Białostoczan, ale również utalentowany kolarz - dr Lech Gałek odkrywa swoją pozazawodową pasję, która pozwoliła mu trzykrotnie stawać na podium 8. Igrzysk Lekarskich w Zakopanem

    Tajemnicą dr Lecha Gałka pozostaje kiedy znajduje czas na treningi. Bo praca urologa absorbuje go całkowicie - poranne odprawy z lekarzami oraz obchody pacjentów, a potem długie godziny przy stole operacyjnym, na koniec kolejka pacjentów w przychodni.

    - Rzeczywiście czasu na treningi nie mam za wiele, choć czasami uda się spędzić godzinkę czy dwie na rowerze - śmieje się dr Lech Gałek. - Ten brak czasu był powodem, że na Igrzyska Lekarskie pojechałem niejako z marszu, bez większych przygotowań.

    Igrzyska są ogólnopolską imprezą organizowaną co roku w innym mieście, lekarze walczą w kilkunastu dyscyplinach. Tegoroczne zawody były wyjątkowe, ze względu na fakt jednoczesnego rozgrywania Mistrzostw Świata Lekarzy w kolarstwie. Do Zakopanego zjechało ponad 200 kolarzy z 22 krajów, nawet tak odległych jak Portugalia.

    - Poziom sportowy był wysoki, zawodnicy przyjechali z profesjonalnym sprzętem - opowiada dr Lech Gałek. - Pojawiła się też reprezentacja Białegostoku, skromna dwuosobowa. Oprócz mnie startował dr Aleksander Pańko. Dla mnie był to debiut w roli lekarza - cyklisty, ale nie w roli kolarza. Jako chłopak rozpocząłem przygodę z kolarstwem, która przez osiem lat kontynuowałem najpierw w juniorach młodszych, juniorach, a później w elicie. Występowałem w barwach Tęczy Kraśnik oraz Spółdzielcy Lublin. Byłem kadrowiczem w młodzieżowej kadrze Polski. Później coraz trudniej było połączyć sport z zawodem lekarza, więc zdecydowałem się na karierę naukową.

    Nasz urolog wystartował we wszystkich trzech wyścigach Igrzysk. Pierwszym był 100-kilometrowy wyścig szosowy ze startu wspólnego, w którym dr Lech Gałek nie miał sobie równych i na mecie zameldował się pierwszy wśród Polaków. Później wystartował jeszcze dwukrotnie w indywidualnej jeździe na czas.

    - Pierwszy długości 15 kilometrów prowadził po płaskim terenie, znacznie trudniejsza była 8-kilometrowa ?czasówka? wiodąca pod górę ze stromizną dochodzącą do 14% nachylenia - opowiada dr Lech Gałek. - W obu na mecie byłem drugi, dwukrotnie przegrywałem z Leszkiem Szendzielorzem pracującym w Niemczech. Ze swojego wyniku jestem bardzo zadowolony, postaram się wypaść nie gorzej na przyszłorocznych Igrzyskach.

    Dla dr Lecha Gałka kolarstwo to nie tylko pasja, ale jednocześnie doskonały sposób na zachowanie doskonałej formy fizycznej. A ta znacznie ułatwia przeprowadzanie skomplikowanych i trwających długie godziny operacji urologicznych. W klasyfikacji Mistrzostw Świata dr Lech Gałek został sklasyfikowany na 12. miejscu w wyścigu ze startu wspólnego, natomiast na 13. w jeździe indywidualnej na czas.

     

     

     

     

     

    opublikowano: 2010-10-12

    Kwiaty w podziękowaniu

    Był podniosły nastrój, życzenia wyższych zarobków oraz bukiet pieknych kwiatów od dyrektora - tak w skrócie wyglądał wyglądał Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Położnej w Ulubionym Szpitalu Białostoczan

    Rola pielęgniarek w nowoczesnym zakładzie opieki zdrowotnej jest nie do przecenienia. To od ich troskliwej opieki zależy jak pacjent szybko wraca do zdrowia. W naszej placówce na oddziałach szpitalnych oraz w poradniach specjalistycznych pracuje w sumie ponad 170 pielęgniarek.

    - Wasza ogromna wiedza medyczna i bogate doświadczenie są na wagę złota - mówił podczas skromnej uroczystości Marek Chojnowski, dyrektor szpitala. - Doceniamy Wasz codzienny trud oraz opiekę nad pacjentami, a w tym szczególnym dniu serdecznie Wam za wszystko dziękujemy.

    Korzystając z okazji dyrektor Marek Chojnowski osobiście pogratulował sukcesu dwóm pielęgniarkom Oddziału Intensywnej Terapii, które w konkursie na Pielęgniarkę Roku 2009, znalazły się w ścisłym konkursie wojewódzkich eliminacji. W imieniu personelu medycznego głos zabrała Pielęgniarka Naczelna Ulubionego Szpitala Białostoczan.

    - Bez skromności mogę powiedzieć, że mamy najlepsze pielęgniarki w Białymstoku - zdradza Krystyna Baranowska, Pielęgniarka Naczelna. - Poza tym zawód pielęgniarki to swoista służba wobec społeczeństwa, na szczęście Polacy doceniają nasz trud, bo społeczeństwo od lat darzy nas wielkim zaufaniem.

     

     

     

     

     

     

     

    opublikowano: 2010-05-13

    Życzliwość oprócz tabletek

    Profesor Barbara Bień to jedna z finalistek pierwszej edycji nagrody im. dr Krzysztofa Kanigowskiego. To prestiżowe wyróżnienie dla ordynator Kliniki Geriatrii potwierdza fakt, że w Ulubionym Szpitalu Białostoczan pracują wybitni fachowcy

    Przyznawana po raz pierwszy w tym roku nagroda im. dr Krzysztofa Kanigowskiego jest jedyna w swoim rodzaju - do konkursu lekarzy zgłaszają pacjenci, a jedynym kryterium jest życzliwość, zrozumienie oraz szacunek w codziennej pracy doktora z pacjentami. W sumie do konkursu zgłoszono 36 lekarzy. Wśród tego znamienitego grona znalazło się dwóch doktorów z Ulubionego Szpitala Białostoczan: geriatra profesor Barbara Bień oraz chirurg onkolog dr Leszek Kozłowski. Do ścisłego grona finalistów decyzją pacjentów przeszła profesor Barbara Bień.

    - To ogromne wyróżnienie znaleźć się w tak zaszczytnym gronie - zdradziła ordynator Kliniki Geriatrii. - Nominację do finałowej dziewiątki odebrałam jako sukces, tym szczególniejszy że płynący prosto z serca naszych pacjentów. Ostatecznie nagroda główna zasłużenie trafiła do Elżbiety Solarz, prezes Fundacji na rzecz Dzieci z Chorobami Nowotworowymi.

    Pani Profesor Bień kieruje niewielką, zaledwie 18-łóżkową Kliniką Geriatrii. Ten niewielki oddział Ulubionego Szpitala Białostoczan jest jedyną szpitalną placówką geriatryczną w Polsce północno-wschodniej, a swoim zasięgiem oprócz Podlasia obejmuje także województwa: mazowieckie, warmińsko - mazurskie.

    - W codziennej pracy mam do czynienia z osobami, które nie potrafią poradzić sobie z problemami wieku podeszłego - dodaje profesor Barbara Bień. - Jedyne, co mogę im oprócz tabletek zaoferować do wewnętrzne pokłady dobra. Tych mi nie brakuje. Wzmacniać pozytywnie tych pacjentów - to nasze zadanie jako lekarzy.

     

    Profesor Barbara Bień - finalistka nagrody im. dr Krzysztofa Kanigowskiego

     

    Wyróżnienie dla Pani Profesor Barbary Bień


     


    opublikowano: 2010-05-10

    Elita pielęgniarstwa

    Tak utalentowanego personelu medycznego można ze świecą szukać. Aż trzy z czterech pierwszych miejsc wojewódzkich eliminacji konkursu Pielęgniarka Roku 2009 przypadło pielęgniarkom z Ulubionego Szpitala Białostoczan

    Test konkursowy liczył 60 pytań, a jego trudność polegała m.in. na dużej rozpiętości tematycznej. Najlepiej poradziła sobie mgr Eliza Batus - Łukaszewicz, która zaledwie o włos przegrała ze zwyciężczynią tegorocznych eliminacji Iwoną Bartoszuk z Hajnówki. Na trzecim miejscu uplasowała się mgr Joanna Kochanowska, a na czwartym mgr Katarzyna Baranowska.

    - Szkopuł tkwił w tym, że trzeba było znać się nie tylko na pracy pielęgniarskiej, ale również na prawie medycznym, historii zawodu czy etyce - mówi 26-letnia Eliza Batus - Łukaszewicz. - Po ogłoszeniu wyników było zaskoczenie, ale jednocześnie ogromna satysfakcja.

    Wszystkie laureatki od początku kariery zawodowe związały z Ulubionym Szpitalem Białostoczan. Na co dzień pracują na Oddziale Intensywnej Terapii.

    - Trochę nam to pomogło w konkursie - zdradza 32-letnia Joanna Kochanowska. - Mało kto zdaje sobie sprawę, że to trudna fizyczna praca. Na co dzień obcujemy z cierpieniem i śmiercią pacjentów, dlatego często włączają się nam emocje. Dlatego w tym zawodzie trzeba mieć dystans. Ale jesteśmy pielęgniarkami z powołania, nigdy w życiu nie zmieniłabym zawodu na inny.

    Dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan Marek Chojnowski obiecał pielęgniarkom wyróżnionym 2. i 3. miejscem sfinansowanie kursów szkoleniowych.

     

    Mgr Joanna Kochanowska (z lewej) oraz mgr Eliza Batus - Łukaszewicz podczas pracy na Oddziale Intensywnej Terapii

     

    Laureatki konkursu Pielęgniarka Roku 2009 przy pracy na Oddziale Intensywnej Terapii

    opublikowano: 2010-05-10

    Wizyta ks. Arcybiskupa

    W atmosferze zadumy, zwiazanej z żałobą narodową po tragedii w Smoleńsku, przebiegła duszpasterska wizyta Arcybiskupa Edwarda Ozorowskiego w Ulubionym Szpitalu Białostoczan. Metropolita Białostocki pomodlił się z pacjetami, lekarzami i pracownikami w kaplicy, a następnie odwiedził chorych

    Wizyta ks. Arcybiskupa spotkała się z ogromnym zainteresowaniem ze strony pracowników oraz pacjentów Ulubionego Szpitala Białostoczan. Po przywitaniu przez dyrektora Marka Chojnowskiego dostojny gość znalazł czas, aby każdemu z przybyłych na modlitwę w kaplicy szpitalnej uścisnąć dłoń oraz zamienić parę słów.

    - W szpitalu byłem dwukrotnie, więc doceniam ciężką pracę personelu medycznego - opowiadał ks. Arcybiskup Edward Ozorowski. - Bądźcie mocni w swoich staraniach bycia dobrymi lekarzami oraz pielęgniarkami. To Wy tworzycie rzeczywistość i potraficie ulżyć w cierpieniu chorym. Wszystkim pacjentom życzę krótkiego pobytu, a pracownikom pewnej i stabilnej pracy.

    Po krótkiej modlitwie Metropolita Białostocki zwiedził dwa oddziały szpitalne - kardiologię oraz geriatrię. W towarzystwie swojego sekretarza ks. Andrzej Dębskiego Arcybiskup spotkał się z chorymi, interesował się ich stanem zdrowia, wypytywał o miejsce zamieszkania oraz postępy w leczeniu. Pacjenci z wdzięcznością odbierali błogosławieństwo z rąk dostojnego gościa.

    - Serdecznie dziękujemy Metropolicie Białostockiemu za wizytę oraz zapraszamy do nas częściej, byle nie w roli pacjenta - mówił na pożegnanie dyrektor Marek Chojnowski, odprowadzając dostojnego gościa wraz z kapelanem szpitalnym Wojciechem Demianiukiem.

    Więcej zdjęć z wizyty w zakladce galeria

    opublikowano: 2010-04-13

    Odnowiony certyfikat jakości

    Ulubiony Szpital Białostoczan jako jeden z pierwszych na Podlasiu uzyskał certyfikat systemu zarządzania jakością według nowej normy ISO 9001:2008. To kolejny dowód, że nasz szpital spełnia wyśrubowane normy jakościowe, co przekłada się na bezpieczeństwo leczenia naszych pacjentów

    Certyfikat systemu zarządzania jakością po raz pierwszy przyznano Ulubionemu Szpitalowi Białostoczan w 2005 roku. Placówka otrzymała prestiżowe wyróżnienie po żmudnym ponad rocznym procesie wdrażania restrykcyjnych wymogów normy 9001:2000. Tytuł został nam przyznany przez prestiżową firmę o europejskiej renomie - Lloyds Register Quality Assurance Limited. W 2008 roku certyfikat został odnowiony na kolejne trzy lata, a obecnie zewnętrzni audytorzy firmy Lloyd?s uznali, że spełniamy kryteria nowej, bardziej restrykcyjnej normy ISO 9001:2008.

    - Pacjenci doceniają szpitale posiadające certyfikat ISO, bo wówczas mają pewno-ć, że są leczeni w bezpiecznym szpitalu - wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor Ulubionego Szpitala Białostoczan. - Nasza placówka również konsekwentnie podnosi komfort leczenia, co dobitnie potwierdza przyznany nam certyfikat według nowej normy ISO 9001:2008. A skuteczne i bezpieczne leczenie naszych pacjentów to nasz najwyższy priorytet.


     

     

     

    opublikowano: 2010-03-31

    Nowy gastrolog w Poradni

    Cieszący się uznaniem w środowisku medycznym oraz lubiany przez pacjentów Zdzisław Hrynkiewicz - specjalista gastroenterologii - od paru tygodni przyjmuje chorych w Poradni Gastrologicznej Ulubionego Szpitala Białostoczan

    Obok dr Andrzeja Czajkowskiego szefującego Pracowni Endoskopowej będzie to już drugi specjalista gastroenterologii w naszym szpitalu. Dla naszych pacjantów jest to o tyle ważna informacja, bo dr Zdzisław Hrynkiewicz będzie przyjmował chorych w Poradni Gastrologicznej, ale także angazował się w diagnostykę i zabiegi endoskopowe m.in.: gastroskopię i kolonoskopię.

    - Wykorzystałem szansę pracy w szpitalu MSWiA, bo właśnie tutaj stworzono mi doskonałe warunki do zawodowego rozwoju w gastroenterologii - wyjaśnia dr Zdzisław Hrynkiewicz. - Poza tym o podjęciu pracy zadecydowała doskonale wyposażona Pracownia Endoskopowa, w którym pracuje miły oraz profesjonalny personel medyczny.

    Pacjenci Ulubionego Szpitala Białostoczan będą mieli okazję poznać bliżej dr Zdzisława Hrynkiewicza w Poradni Gastrologicznej, w której przyjmować będzie codziennie (oprócz wtorku). Dobrą informacją jest, że kolejka oczekujących do tego właśnie specjalisty jest stosunkowo niedługa.

     

     

     

    opublikowano: 2010-02-08

    Nowi specjaliści na Kardiologii

    O czterech specjalistów powiększyła się kadra lekarska Oddziału Kardiologii. Anna Bossowska oraz Waldemar Kazberuk po zdanych egzaminach uzyskali tytuł kardiologów, natomiast Marcin Gułaj oraz Marek Stocki zostali specjalistami chorób wewnętrznych

    Tym samym liczba kardiologów pracujących w Ulubionym Szpitalu Białostoczan zwiększyła się do pięciu. To dobra wiadomość dla pacjentów naszego szpitala.

    - Dzięki temu staliśmy się drugim na Podlasiu oraz pierwszym pozaakademickim ośrodkiem kardiologii w województwie z taką liczbą kardiologów - cieszy się dr Bogdan Galar, ordynator Oddziału Kardiologii. - Naszym świeżo upieczonym kardiologom należą się gratulacje, bo egzamin specjalistyczny jest na tyle obszerny i trudny, że mało kto zdaje za pierwszym razem. Im się udało, a to świadczy, że mamy młody, ale zdolny i ambitny zespół. Pacjenci mogą być pewni, że są w dobrych rękach.

    Zespół kardiologów pod kierownictwem dr Bogdana Galara specjalizuje się we wszczepianiu pacjentom urządzeń stymulujących serce, a ten kierunek kardiologii nazywany elektroterapią kardiologiczną rozwija się obecnie bardzo dynamicznie.

    - Dzięki temu, że jako kardiolodzy na bieżąco podnosimy nasze umiejętności, możemy pacjentom wszczepiać najnowszej generacji stymulatory serca i kardiowertery - dodaje dr Bogdan Galar. -  Nie zasypujemy gruszek w popiele, podczas gdy w innych szpitalach z powodu zbyt małej ilości kardiologów trzeba nawet zamykać poradnie kardiologiczne.

    Drugim sukcesem było uzyskanie przez lekarzy pracujących na Oddziale Kardiologii Marcina Gułaja oraz Marka Stockiego tytułów specjalistów chorób wewnętrznych, co obu otworzyło drogę do otwarcia specjalizacji z kardiologii.

     

     

     

    opublikowano: 2010-02-03

    Chirurgia bez blizn

    Usunięcie pęcherzyka żółciowego nie musi kojarzyć już się z bliznami na brzuchu. W szpitalu MSWiA w Białymstoku zespół chirurgów pod kierownictwem dr Janusza Kuźmiuka przeprowadza operacje laparoskopowe przez pępek, co wyklucza widoczne blizny

    Szpital MSWiA to dopiero drugi ośrodek chirurgiczny w Białymstoku, który takie operacje będzie wykonywał. Wcześniej tą nowoczesną metodę wykorzystano w Klinice Chirurgii USK w Białymstoku.

    - To nowa metoda dopiero co wdrażana w Polsce, wymagająca specjalistycznego sprzętu laparoskopowego, ale również przeszkolenia operatorów - wyjaśnia dr Janusz Kuźmiuk, ordynator Oddziału Chirurgii w szpitalu MSWiA. -  Nowa metoda ma także same korzyści dla pacjenta. Jest małoinwazyjna, a co za tym idzie chory jest mniej narażony na ryzyko powikłań. Metoda skierowana jest przede wszystkim do młodych kobiet, które wolałyby uniknąć blizn na brzuchu.

    Jedynym przeciwwskazaniem w tej metodzie jest zbyt duża grubość tkanki tłuszczowej na brzuchu. Według ordynatora Janusza Kuźmiuka nowoczesną metodą możnaby wykonywać do 50 procent wszystkich zabiegów usunięcia pęcherzyka. Rocznie w białostockim szpitalu MSWiA przeprowadza się około 120 takich zabiegów.

    Operacje usunięcia pęcherzyka żółciowego nową metodą są dla pacjentów szpitala MSWiA wykonywane bezpłatnie, w ramach kontraktu z NFZ.

     

    opublikowano: 2009-12-01

    Internet dla pacjentów

    Ulubiony Szpital Białostoczan od kilku tygodni udostępnia pacjentom hospitalizowanym na oddziałach dostęp do bezprzewodowego Internetu. Wystarczy własny laptop, a łóżko szpitalne nie będzie już ograniczało dostępu do globalnej sieci

    Pomysł na bezprzewodowy Internet wyszedł od samych pacjentów. Nawet kilkudniowy pobyt na oddziale szpitalnym wiąże się z pewnymi ograniczeniami w przypadku prowadzenia własnej firmy, co podkreślali chorzy. Dostęp do Internetu pozwala w pewnym stopniu zniwelować niedogodności pobytu w szpitalu.

    - Leczymy biznesmenów, dla których dostęp do Internetu jest koniecznością ? wyjaśnia Teresa Smółko, pielęgniarka oddziałowa Chirurgii Ogólnej szpitala MSWiA w Białymstoku. ? Wcześniej spotykaliśmy się z prośbami, aby skorzystać ze szpitalnego Internetu, aby odebrać pocztę, przelać pieniądze, zajrzeć na bloga. Bezprzewodowy dostęp do Internetu to ukłon w stronę pacjenta. Przydaje się szczególnie tym chorym, którzy po operacji muszą przez pewien czas leżeć.

    W tym momencie routery bezprzewodowego Internetu zostały zainstalowane na dwóch piętrach szpitalnych, jednak sygnał jest na tyle silny, że sięga na kolejne dwie kondygnacje. Jeśli pomysł przypadnie do gustu pacjentom, a zainteresowanie dostępem do Internetu będzie rosło, liczba urządzeń rozprowadzających Internet na szpitalnych oddziałach będzie się sukcesywnie zwiększała.

    - Komfort chorego to nie tylko dwuosobowe sale z łazienką oraz miły personel, to również dostęp do Internetu ? wyjaśnia Marek Chojnowski, dyrektor naczelny szpitala MSWiA w Białymstoku. ? Wsłuchujemy się w opinie naszych pacjentów, bo w naszym szpitalu to oni są najważniejsi.

    opublikowano: 2009-11-27

    Jesteśmy wśród najlepszych

    Kolejny raz nasza placówka znalazła się w setce najlepszych szpitali w Polsce. Wysoka pozycja w rankingu Bezpieczny Szpital 2009 to dla naszych pacjentów potwierdzenie, że umiejętnie łączymy wysoki komfort leczenia z profesjonalną opieką medyczną

    Ranking Bezpieczny Szpital przeprowadzili specjaliści z krakowskiego Centrum Monitorowania Jakości w Służbie Zdrowia, a jego wyniki opublikowano 20 października w specjalnym dodatku do dziennika Rzeczpospolita. W naszym szpitalu docenili wysokie kwalifikacje personelu medycznego oraz komfort pobytu hospitalizowanych pacjentów. Ostatecznie wśród setki najlepszych szpitali znaleźliśmy się na 57. miejscu.

    - Wysokie miejsce w rankingu to docenienie naszych starań o poprawę komfortu leczenia pacjentów - podkreśla Marek Chojnowski, dyrektor naszego szpitala. - Inwestujemy w nowoczesny sprzęt medyczny, wstawiamy supernowoczesne endoprotezy, zwiększamy liczbę wszczepianych kardiowerterów i stymulatorów, rozszerzamy zakresy świadczonych usług. To wszystko dla coraz większej grupy naszych pacjentów, których leczymy bez oglądania się na niezapłacone przez NFZ nadwykonania.

    Wysoka lokata w rankingu nie jest zaskoczeniem dla dyrektora Marka Chojnowskiego, bo we wcześniejszych edycjach nasz szpital regularnie plasował się w czołowej setce. Jednak poziom rywalizacji co roku jest wyższy. Tym bardziej warto zauważyć świetny wynik działającego również w strukturach resortowej służby zdrowia Szpitala MSWiA z Warmińsko - Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie, który dość niespodziewanie wygrał ogólnopolski ranking. W sumie w konkursie wystartowało 261 placówek, w tym cztery zakłady resortowej służby zdrowia: z Olsztyna, Białegostoku, Szczecina oraz Lublina. W tym wąskim gronie nasz szpital zajął drugie miejsce.

    - Zajęliśmy także drugie miejsce spośród ośmiu startujących podlaskich szpitali, co potwierdza wysoką renomę oraz tłumaczy fakt, że białostoczanie chcą się u nas leczyć - dodaje dyrektor Marek Chojnowski. - Dlatego idziemy w kierunku dalszego rozwoju i mam nadzieję, że niedługo dzięki środkom z MSWiA przystąpimy do modernizacji oprogramowania szpitalnego, co powinno przełożyć się na sprawniejszą obsługę pacjenta i jeszcze skuteczniejsze zarządzanie szpitalem.

    opublikowano: 2009-10-20

    Szpital w sieci teleradiologii

    Białostocki szpital MSWiA włączył się w nowatorski projekt teleradiologii. Dzięki temu skomplikowane przypadki podlaskich pacjentów zostaną zdiagnozowane szybko i przy udziale wybitnych specjalistów z Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie

    Na razie projekt jest w fazie początkowej, ale w sieci za pośrednictwem internetu włączone są cztery szpitale MSWiA: w Warszawie, Krakowie, Lublinie oraz Białymstoku. Kluczową rolę odgrywać będzie szpital CSK w Warszawie, który będzie pełnił rolę swoistego centrum całego projektu. To właśnie tutaj do specjalistów od diagnostyki radiologicznej trafiać będą wyjątkowo skomplikowane w rozpoznaniu badania RTG, tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego. Jakość wysłanych zdjęć będzie identyczna jak w placówce, w której badania wykonano, co ułatwi postawienie właściwej diagnozy. Ponadto zastosowanie teleradiologii pozwoli wyeliminować konieczność powtórnych badań w innych ośrodkach oraz zwiększy precyzję stawianej diagnozy.

    - Dla pacjenta to ogromna wygoda, bo nie musi jeździć po całej Polsce i potwierdzać badań  - tłumaczy dr n. med. Bożena Kubas, kierownik Zakładu Diagnostyki Obrazowej w ZOZ MSWiA w Białymstoku. -  W przypadkach pilnych, mamy zapewnienie, że konsultacja z Warszawy będzie trwać zaledwie 30 minut, co w takich przypadkach jest bezcenne i znacznie przyśpieszy postawienie prawidłowej diagnozy.

    Dodatkowym atutem był fakt, że białostocki szpital włączając się do systemu nie poniósł żadnych kosztów, bo dołączył do projektu realizowanego za środki CSK MSWiA w Warszawie.

    opublikowano: 2009-09-18